Hala pełna maszyn wartych miliony, dziesiątki pracowników, magazyny surowców i gotowych produktów. Tymczasem jedno zalanie, pożar czy awaria kluczowej linii produkcyjnej potrafi zatrzymać firmę na tygodnie. Program ubezpieczeniowy dla przedsiębiorstwa produkcyjnego to przemyślana strategia ochrony przed scenariuszami, które mogą zagrozić całemu biznesowi.
Producenci działają w środowisku szczególnie narażonym na różnorodne ryzyka. Tym bardziej potrzebują kompleksowego pakietu ochrony, który zabezpieczy ich przed skutkami zdarzeń niemożliwych do przewidzenia.
O tym przeczytasz w artykule:
To fundament ochrony każdej firmy produkcyjnej. Polisa zabezpiecza przed skutkami zniszczenia majątku w wyniku pożaru, huraganu, powodzi, gradu czy uderzenia pioruna.
Ubezpieczyć można:
Nie można zapominać o najważniejszym – suma ubezpieczenia powinna odpowiadać najlepiej wartości odtworzeniowej majątku, a nie jego wartości księgowej. Jeśli firmowa hala jest dziś warta 5 milionów złotych, a została ubezpieczona na 3 miliony, to w razie całkowitego zniszczenia wypłata pokryje maksymalnie 60% strat.
Ubezpieczenie OC działalności chroni przed roszczeniami osób trzecich za szkody wyrządzone w związku z prowadzeniem firmy.
OC deliktowe pokrywa szkody rzeczowe i osobowe. Przykłady: klient złamał nogę na terenie zakładu, element elewacji spadł na zaparkowany pod firmą samochód, wyciek chemikaliów zniszczył sąsiednią działkę.
OC kontraktowe chroni przed roszczeniami wynikającymi z wadliwego wykonania umowy. Kontrahent otrzymał wadliwy komponent, przez co jego produkcja stanęła? Wyprodukowany element spowodował szkodę u końcowego użytkownika? To właśnie OC kontraktowe odpowiada za takie sytuacje.
Wysokość sumy gwarancyjnej powinna odpowiadać skali działalności. Dla średnich przedsiębiorstw produkcyjnych minimalna suma to zazwyczaj 500 000 – 1 000 000 złotych.
Standardowe ubezpieczenie mienia nie pokrywa uszkodzeń powstałych przez błąd obsługi, przepięcie elektryczne czy zwarcie wewnętrzne. A przecież w firmie produkcyjnej maszyny to serce biznesu.
Dlatego potrzebują one ubezpieczenia sprzętu elektronicznego od wszystkich ryzyk (All Risks). Ta polisa chroni przed praktycznie każdym nagłym zdarzeniem – uszkodzeniem mechanicznym podczas pracy, błędami w obsłudze, przepięciami, zwarciami czy wadami materiałowymi.
Spalona hala to nie tylko koszt odbudowy. Miesiące przestoju, brak przychodów, utracone kontrakty przy jednoczesnej konieczności płacenia kosztów stałych (pensji, czynszu, rat kredytów) mogą poważnie wstrząsnąć nawet dochodowym przedsiębiorstwem.
Ubezpieczenie od utraty zysku pokrywa utracone przychody w okresie odbudowy po szkodzie. Wypłaca odszkodowanie odpowiadające zyskowi, który firma osiągnęłaby, gdyby szkoda nie nastąpiła.
Przykład: pożar zniszczył linię produkcyjną. Odbudowa zajmie 4 miesiące. W dobrze dobranym programie ubezpieczenia firmy produkcyjnej:
Pełna ochrona przedsiębiorstwa produkcyjnego często wymaga jeszcze kilku uzupełniających polis:
Ubezpieczenie cargo – chroni towary podczas transportu. Wypadek, kradzież, uszkodzenie ładunku mogą kosztować dziesiątki tysięcy złotych.
Ubezpieczenia grupowe dla pracowników – programy życiowe i zdrowotne to benefit ceniony przez pracodawców i zespoły pracownicze. W sytuacji wypadku przy pracy wspierają pracownika, a dodatkowo chronią firmę przed częścią roszczeń.
Ubezpieczenie cyber – coraz więcej zakładów korzysta z automatyki połączonej z internetem. Atak hakerski, ransomware, wyciek danych to realne zagrożenia.
Nie ma uniwersalnego pakietu dla wszystkich producentów. Kompleksowy program ubezpieczeń dla przemysłu uwzględnia specyfikę branży, wartość majątku, skalę zatrudnienia i wymagania kontrahentów. Najważniejsze polisy dla zakładu produkcyjnego – oprócz tego, że solidnie zabezpieczają ubezpieczoną firmę – łączy jeden wymóg: ich suma ubezpieczenia powinna być dopasowana do realiów chronionego przedsiębiorstwa.
SALTUS Ubezpieczenia oferuje kompleksowe programy ochrony dopasowane do firm produkcyjnych. Skontaktuj się z nami, aby poznać szczegóły.